WEBVTT

00:00.470 --> 00:04.730
<b>III</b>

00:00.470 --> 00:04.730
<b><i>Mushoku Tensei</i></b>

00:00.470 --> 00:04.730
<b><b><i>Jobless Reincarnation</i></b></b>

00:02.840 --> 00:04.120
Przyszłość?

00:04.970 --> 00:07.360
Więc jesteś mną z przyszłości?

00:07.390 --> 00:13.250
Zgadza się. Jestem
tobą za jakieś 50 lat.

00:15.490 --> 00:19.470
Nie możesz nagle tego mówić
i oczekiwać, że ci uwierzę.

00:19.500 --> 00:23.470
Znam twe dawne imię.

00:23.500 --> 00:26.900
Czy to nie wystarczający
powód, byś mi uwierzył?

00:26.930 --> 00:29.650
Ten świat ma przecież magię.

00:29.680 --> 00:31.970
Nie zdziwiłbym się, gdybyś
potrafił odczytać wspomnienia.

00:32.000 --> 00:35.160
Gdybym umiał odczytać
wspomnienia magią,

00:35.190 --> 00:38.830
to podróż w czasie tym bardziej
nie powinna cię dziwić, prawda?

00:42.270 --> 00:48.570
Wybacz, ale nie mam czasu, by tłumaczyć
ci niuansów magii podróży w czasie.

00:48.600 --> 00:51.640
Nie chcę walić tekstem
jak z hollywoodzkiego filmu,

00:51.670 --> 00:54.800
ale mam naprawdę mało
czasu. Po prostu posłuchaj.

00:54.830 --> 00:56.570
„Hollywoodzkiego filmu”?

00:57.220 --> 00:59.950
Naprawdę… jesteś mną?

01:00.740 --> 01:01.960
Ale…

01:02.870 --> 01:05.260
W piwnicy nic nie ma.

01:05.940 --> 01:09.890
A przynajmniej tak sądziłem,
gdy tam zszedłem.

01:09.920 --> 01:14.680
Czułem spokój przez kilka
dni, bo Pan Bóg mówił,

01:14.710 --> 01:18.220
że jeśli niczego nie znajdę,
to nie mam się czym martwić.

01:18.510 --> 01:20.970
Jednak byłem w błędzie.

01:21.240 --> 01:22.690
W błędzie?

01:22.720 --> 01:25.830
Jeśli tam zejdziesz,
to kilka tygodni później

01:26.190 --> 01:28.470
Roxy umrze.

01:34.970 --> 01:37.110
Roxy umrze?

01:37.140 --> 01:39.610
Czemu miałoby się to zdarzyć
przez samo zejście do piwnicy?

01:39.810 --> 01:42.310
Ta. Rozumiem, o co ci chodzi.

01:42.340 --> 01:45.050
Zachowaj spokój i posłuchaj.

01:46.920 --> 01:50.880
Prawdopodobnie
w piwnicy jest szczur.

01:50.910 --> 01:53.480
Chory szczur.

01:53.510 --> 01:57.600
Wystraszysz go, gdy otworzysz drzwi

01:57.630 --> 02:00.180
i ucieknie… do kuchni.

02:00.210 --> 02:03.930
W kuchni poszpera w waszych
resztkach z wczoraj.

02:04.420 --> 02:11.290
Następnego dnia Aisha pozbędzie się
resztek, karmiąc nimi bezdomnego kota.

02:11.320 --> 02:18.320
Jednak nim to nastąpi, Roxy zrobi
się głodna i zje trochę tych resztek.

02:18.690 --> 02:23.220
W wyniku tego złapie
chorobę od tego szczura.

02:23.250 --> 02:24.330
Jaką chorobę?

02:24.670 --> 02:26.320
Syndrom Petryfikacji.

02:27.670 --> 02:34.310
Ta nieuleczalna choroba powoli zmienia
ciało w manatyt, aż dana osoba umrze.

02:34.340 --> 02:36.200
Z początku tego nie zauważyliśmy.

02:36.230 --> 02:41.420
W końcu ludzie bardzo rzadko
zarażają się Syndromem Petryfikacji.

02:41.450 --> 02:48.360
Patogeny mogą skryć się tylko
w kiełkującym życiu innej osoby.

02:48.390 --> 02:50.500
Kiełkującym życiu?

02:51.730 --> 02:53.350
No nie gadaj…

02:53.620 --> 02:55.120
W płodzie.

02:56.830 --> 02:59.520
Chwila. Roxy jeszcze nie jest…

02:59.550 --> 03:01.590
Musi być już w ciąży.

03:01.620 --> 03:06.740
Ale nie dziwota. Uprawialiście
seks, więc to normalne.

03:07.600 --> 03:11.640
Niektóre szczury są 
nosicielami Syndromu Petryfikacji.

03:11.670 --> 03:15.880
Łatwo je rozpoznasz po ich zębach
zmienionych w fioletowe kryształy.

03:16.180 --> 03:19.620
Przenoszą patogeny
na wszystko, w co się wgryzą.

03:19.650 --> 03:22.360
Patogeny przekształcają płód,

03:22.390 --> 03:24.650
zmieniając ciało matki w manatyt.

03:25.640 --> 03:29.510
I Roxy zarazi się tą chorobą?

03:30.720 --> 03:35.010
Jeśli lekkomyślnie
zejdziesz do piwnicy,

03:35.040 --> 03:38.150
po kilku dniach Roxy złapie gorączkę,

03:38.720 --> 03:41.410
a potem umrze.

03:44.700 --> 03:46.320
Więc nigdy nie wydobrzała?

03:46.350 --> 03:47.860
Nie szukałeś dla niej leku?

03:48.870 --> 03:54.210
Desperacko próbując ją ocalić,
udałem się do Świętego Królestwa Millis.

03:54.240 --> 03:59.380
Dorwałem inkantację zaklęcia
odtruwającego poziomu boskiego.

03:59.620 --> 04:03.650
Jednak gdy wróciłem,
było już za późno.

04:03.680 --> 04:04.760
Niemożliwe…

04:06.000 --> 04:11.030
Ogarnięcie tego zajęło
mi kolejne 30 lat.

04:11.060 --> 04:13.080
To wszystko przez słowa Pana Boga.

04:13.440 --> 04:16.190
Nie daj się zwieść jego słowom.

04:16.530 --> 04:20.690
Masz wspomnienia z przeszłego
życia, więc powinieneś to rozumieć.

04:21.260 --> 04:25.820
Jest źródłem całego zła.
Finałowym bossem.

04:30.320 --> 04:33.760
Ale dlaczego wziął Roxy za cel?

04:33.790 --> 04:36.560
Wciąż nie znam
na to odpowiedzi.

04:37.080 --> 04:40.830
Jednakże wiem,
że miał w tym swój zamiar.

04:41.220 --> 04:44.510
Na koniec powiedział mi to.

04:44.800 --> 04:50.930
„Dzięki temu, że byłeś takim kretynem,
wszystko poszło zgodnie z moim planem.”

04:50.960 --> 04:52.440
Kurwa.

04:52.470 --> 04:54.880
Pan Bóg powiedział coś takiego?

04:54.910 --> 05:02.420
Może Orsted będzie
coś wiedział o jego celu.

05:02.820 --> 05:05.660
Nie widziałem go od 50 lat.

05:06.390 --> 05:09.860
Nawet Nanahoshi
nie wiedziała, gdzie go znaleźć?

05:13.420 --> 05:15.740
Co się z nią stało?

05:16.600 --> 05:21.220
Pod sam koniec jej
eksperyment był klapą.

05:21.660 --> 05:28.470
Potem popadła w deprechę.
Nie udało mi się jej pocieszyć, i…

05:29.890 --> 05:31.360
Rozumiem.

05:31.390 --> 05:32.870
Nie mów mi więcej.

05:32.900 --> 05:35.390
Jasne. Też nie chcę o tym mówić.

05:37.530 --> 05:41.160
Posłuchaj. Jeszcze tego nie wiesz,

05:41.190 --> 05:44.230
ale nikt nie nazywa go
tutaj Panem Bogiem.

05:44.260 --> 05:45.630
Co masz na myśli?

05:45.660 --> 05:50.230
W przeszłości zwano go Bogiem Ludzi.

05:50.640 --> 05:53.540
Jednak teraz nazywa
siebie Panem Bogiem.

05:53.770 --> 05:55.260
Po co to robi?

05:55.290 --> 05:56.490
Nie mam pojęcia.

05:56.520 --> 05:59.150
Pewnie chciał robić ludzi w konia.

06:00.060 --> 06:06.000
Z początku wydawało mi się,
że dawał mi same korzystne rady.

06:06.410 --> 06:10.600
I faktycznie, aż do teraz
w niczym mnie nie okłamał.

06:11.010 --> 06:13.850
A przynajmniej ja
nie mogłem tego wyczuć.

06:14.360 --> 06:17.980
A wszystko w jednym celu.

06:18.010 --> 06:23.100
By sprawić, by ktoś tak
ostrożny jak ty uśpił swą czujność

06:23.130 --> 06:25.390
i słuchał się go bez zawahania.

06:26.320 --> 06:28.260
Nie daj mu się nabrać!

06:28.290 --> 06:30.150
Czytałeś mangi, prawda?

06:30.180 --> 06:34.790
Ci, którzy najwięcej gadają
o zaufaniu, zawsze lecą w chuja.

06:34.820 --> 06:36.900
Wiesz. Rozumiem to, ale…

06:36.930 --> 06:38.230
Niczego nie rozumiesz!

06:38.550 --> 06:43.580
Po Roxy kolejna będzie…
Kolejna będzie Sylphie!

06:51.140 --> 06:54.240
Będziesz tak załamany po śmierci Roxy,

06:54.270 --> 06:57.910
że przez jakiś czas nie
będziesz myślał o Sylphie.

06:57.940 --> 07:00.340
Skrzywdzona tym, popadnie w depresję,

07:00.370 --> 07:04.300
a wtedy Pan Bóg
zmanipuluje Luke’a.

07:04.330 --> 07:05.520
Luke’a?

07:05.820 --> 07:12.720
Doradzi Ariel, by pospieszyli do Asury
i Sylphie cię porzuci, by ruszyć z nimi.

07:13.040 --> 07:17.350
Mimo nieudanej próby zyskania
wsparcia Perugiusa przez Ariel.

07:17.730 --> 07:21.940
Ariel rozpęta wojnę
domową, którą przegra,

07:22.290 --> 07:24.670
a Sylphie polegnie w walce.

07:24.700 --> 07:27.440
Sylphie… umrze?

07:27.470 --> 07:31.570
Utracisz je obie.

07:31.600 --> 07:37.500
Wciąż słyszę głos Pana Boga z dnia,
gdy wyjawił cały swój podstęp.

07:37.530 --> 07:41.040
Jego przenikliwy śmiech i sposób,
w jaki poklepał mnie po ramieniu,

07:41.070 --> 07:43.940
mówiąc “Dobra robota”.

07:43.970 --> 07:45.560
Kurwa!

07:45.590 --> 07:48.470
Niech go chuj strzeli!

07:51.780 --> 07:55.430
Powtórzę raz jeszcze. Nie ufaj mu.

07:55.460 --> 07:57.670
Pożałujesz tego.

08:01.950 --> 08:06.110
Ale pewnie pomimo mych słów
nadal nie wiesz, co zrobić.

08:06.660 --> 08:09.890
Najpierw zacznijmy… od Eris.

08:10.160 --> 08:11.360
Eris?

08:11.390 --> 08:15.880
Chcę, byś jak najszybciej
napisał jej list.

08:16.220 --> 08:20.610
Powiedz jej, że trochę ją
zdradziłeś, ale wciąż ją kochasz.

08:20.640 --> 08:22.030
Nie kocham jej.

08:22.060 --> 08:24.460
To przez nią mi nie stawał.

08:24.490 --> 08:29.470
Wybacz jej to.
Jesteś facetem, prawda?

08:29.500 --> 08:36.160
Ja nie potrafiłem jej wybaczyć i przez
parę lat słabo się dogadywaliśmy.

08:36.190 --> 08:37.250
Naprawdę?

08:37.280 --> 08:41.770
Eris prawie mnie
zabiła już setki razy.

08:42.190 --> 08:45.160
Wszędzie za mną podążała

08:45.190 --> 08:48.590
i każde spotkanie
zmieniało się w walkę.

08:48.930 --> 08:53.020
Choć pewnie ciągle się
przy mnie powstrzymywała.

08:53.050 --> 08:58.380
Gdyby naprawdę tego chciała, miała
niezliczone okazje, by mnie zabić.

08:58.710 --> 09:05.120
W sumie gdy raz byłem
w tarapatach, pomagała mi z ukrycia.

09:05.150 --> 09:09.580
Prawie jak Vegeta
z serii <i>Dragon Ball</i>.

09:11.380 --> 09:15.240
Od zawsze mnie kochała.

09:15.620 --> 09:19.700
Jednak słabo idzie jej gadka,
więc próbując wyrazić swe uczucia,

09:19.730 --> 09:22.670
przemawiała przez swoje pięści.

09:22.700 --> 09:26.880
Cóż, przez jakiś czas kochałem Eris,

09:26.910 --> 09:29.280
ale teraz mam Sylphie i Roxy.

09:29.310 --> 09:31.110
Żaden problem.

09:31.140 --> 09:35.890
Obie zrozumieją, jeśli
najpierw wyjaśnisz sytuację.

09:36.390 --> 09:41.210
Przyznaj to. W głębi serca
wciąż kochasz Eris, prawda?

09:44.270 --> 09:45.940
Rozumiem, o co ci chodzi, ale…

09:45.970 --> 09:51.050
Będziesz mieć trzy kobiety, które
cię kochają. Czy to nie wspaniałe?

09:51.080 --> 09:54.450
Nie mów o tym tak nonszalancko,
jakby cię to w ogóle dotyczyło.

09:55.540 --> 09:59.090
Nikt mi nie pozostał.

09:59.450 --> 10:02.440
Mówię ci to, bo 
to mnie dotyczy.

10:04.260 --> 10:10.000
Eris ciężko pracowała,
by pozostać u twego boku.

10:10.030 --> 10:14.580
Na co był ten wysiłek,
skoro ją od siebie odpychałeś?

10:14.920 --> 10:18.410
Ghislaine rzuci ci takimi słowami,

10:19.020 --> 10:21.950
gdy będziesz stać
nad zwłokami Eris.

10:24.150 --> 10:26.820
Eris też umrze?

10:26.850 --> 10:31.520
Tak. Chroniąc mnie w walce.

10:32.960 --> 10:36.570
Posłuchaj. Musisz wysłać ten list.

10:36.600 --> 10:38.830
Nie chcę, byś żałował tak jak ja.

10:38.860 --> 10:42.970
Dobrze. Skoro tak ci
na tym zależy, zrobię to.

10:43.000 --> 10:44.740
Tylko gdzie mam go wysłać?

10:45.070 --> 10:49.460
Do Sanktuarium Miecza.
Pewnie domyśliłeś, że tam jest.

10:50.460 --> 10:53.510
Nie pisz jej nic odpychającego.

10:53.540 --> 10:58.090
Jeśli Eris popadnie w rozpacz,
zostaniesz zamordowany.

10:58.120 --> 10:59.380
Wiem.

11:00.900 --> 11:03.770
Ja nie wiedziałem.

11:03.800 --> 11:08.300
Powinienem był wiedzieć,
jaka jest Eris naprawdę.

11:08.810 --> 11:12.780
Nigdy nie uważała,
że mnie porzuciła.

11:12.810 --> 11:16.050
Ale nie rozumiałem tego.

11:16.080 --> 11:20.740
Nie zrozumieliśmy się i czuliśmy
się przez to nieszczęśliwi.

11:24.220 --> 11:27.020
Zapomniałem ci powiedzieć
o innej ważnej rzeczy.

11:27.050 --> 11:28.920
Nie traktuj Pana Boga jak wroga.

11:29.230 --> 11:32.320
Nie traktuj go jak wroga?
Mówiłeś, że mnie oszukuje.

11:32.350 --> 11:35.800
Tak, ale nie zdołasz go pokonać.

11:36.150 --> 11:40.800
Ja nawet nie zdołałem
do niego dotrzeć.

11:42.040 --> 11:45.800
Gdy sobie to uświadomiłem,
cały się trząsłem.

11:46.290 --> 11:51.340
Wiedziałem, że nie zdołam
się zemścić za Roxy i Sylphie.

11:53.010 --> 11:57.140
Dałem z siebie wszystko,
by go pokonać,

11:57.170 --> 11:58.860
ale nie zdołałem go odszukać.

11:58.890 --> 12:02.650
Nigdy nie zjawił się w miejscu,
w którym mógłbym go dorwać.

12:02.680 --> 12:08.310
Mogę wprawić coś w lot i wysyłać
wiadomości na dalekie dystanse.

12:08.340 --> 12:14.070
Ponadto zdołałem przenieść
się w czasie do przeszłość.

12:14.470 --> 12:18.090
Choć ta magia była niewypałem.

12:18.120 --> 12:19.350
Niewypałem?

12:20.230 --> 12:23.880
Magia tego świata
jest wszechpotężna.

12:23.910 --> 12:27.740
Gdy to zrozumiesz,
możesz osiągnąć wszystko.

12:27.770 --> 12:30.840
Nawet odzyskać utraconą rękę.

12:31.150 --> 12:35.620
Jednak ta moc
nie ma teraz znaczenia.

12:36.020 --> 12:42.720
Nim stałem się wystarczająco silny,
ludzie, których chciałem chronić, umarli.

12:43.890 --> 12:45.600
Hej!

12:46.060 --> 12:47.680
Jesteś ranny?

12:50.630 --> 12:53.750
Posłuchaj. Powiem to raz jeszcze.

12:53.780 --> 12:57.850
Nie zdołasz pokonać Pana
Boga. Nie masz z nim szans.

12:57.880 --> 13:03.450
Dlatego jeśli będzie
trzeba, podlizuj mu się,

13:03.480 --> 13:07.600
ale nie sprzeciwiaj się.

13:08.590 --> 13:12.320
Musisz zrobić trzy rzeczy:

13:12.350 --> 13:14.760
poproś Nanahoshi o radę,

13:14.790 --> 13:17.280
napisz list do Eris

13:17.310 --> 13:21.000
i wątp w Pana Boga,
nie sprzeciwiając się mu.

13:21.760 --> 13:24.340
To wszystko jest zbyt nagłe.

13:24.370 --> 13:27.380
Nie możesz dać mi
dokładniejszej rady?

13:27.410 --> 13:29.230
Rady, co?

13:30.230 --> 13:32.260
Aż wracają wspomnienia.

13:32.290 --> 13:36.390
Jak tak o tym myślę, nieźle
się leniłem w twoim wieku.

13:36.670 --> 13:42.760
Cóż, chciałbym zdradzić
ci więcej szczegółów,

13:42.790 --> 13:44.610
ale nadszedł mój czas.

13:44.640 --> 13:48.530
Czemu ciągle mówisz „mam mało
czasu” i „nadszedł mój czas”?

13:48.560 --> 13:51.010
Spieszysz się na wieczorny
odcinek anime czy coś?

13:51.330 --> 13:54.660
Nie. Mówię, że to koniec.

13:55.190 --> 13:59.480
I jak o tym gadamy,
nie polegaj ciągle na innych.

13:59.510 --> 14:05.720
Jeśli pamiętasz swoje początki
w tym świecie, na nikim nie polegałeś.

14:06.180 --> 14:12.090
A wraz z moim przybyciem tu,
twoja przyszłość uległa zmianie.

14:12.120 --> 14:20.880
Jednak moja podróż w przeszłość,
nie zmieni mego przeżytego życia.

14:24.760 --> 14:30.260
Przeżyjesz… odmienne
życie… od mojego.

14:30.870 --> 14:34.230
Tak jak zawsze…
coś ci się powiedzie…

14:34.260 --> 14:36.230
i coś się pochrzani.

14:36.260 --> 14:38.830
Zastanowisz się
nad swoimi błędami…

14:39.050 --> 14:41.080
i będziesz niektórych żałował.

14:43.440 --> 14:44.530
Hej!

14:44.560 --> 14:46.340
Nic ci nie jest?!

14:48.770 --> 14:52.570
Nie myśl sobie… że moje
przybycie z przyszłości

14:52.600 --> 14:57.160
oznacza, że zdołasz
naprawić swoje błędy.

14:57.600 --> 15:03.000
Prawda jest taka… że nie da
się przeżyć życia od nowa.

15:04.410 --> 15:08.190
Spisałem tutaj…
wszystkie moje przeżycia.

15:04.610 --> 15:04.700
<b>Dziennik</b>

15:04.610 --> 15:04.700
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:04.700 --> 15:04.860
<b>Dziennik</b>

15:04.700 --> 15:04.860
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:04.860 --> 15:04.980
<b>Dziennik</b>

15:04.860 --> 15:04.980
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:04.980 --> 15:05.210
<b>Dziennik</b>

15:04.980 --> 15:05.210
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.210 --> 15:05.250
<b>Dziennik</b>

15:05.210 --> 15:05.250
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.250 --> 15:05.290
<b>Dziennik</b>

15:05.250 --> 15:05.290
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.290 --> 15:05.340
<b>Dziennik</b>

15:05.290 --> 15:05.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.340 --> 15:05.380
<b>Dziennik</b>

15:05.340 --> 15:05.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.380 --> 15:05.420
<b>Dziennik</b>

15:05.380 --> 15:05.420
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.420 --> 15:05.460
<b>Dziennik</b>

15:05.420 --> 15:05.460
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.460 --> 15:05.500
<b>Dziennik</b>

15:05.460 --> 15:05.500
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.500 --> 15:05.540
<b>Dziennik</b>

15:05.500 --> 15:05.540
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.540 --> 15:05.590
<b>Dziennik</b>

15:05.540 --> 15:05.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.590 --> 15:05.630
<b>Dziennik</b>

15:05.590 --> 15:05.630
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.630 --> 15:05.670
<b>Dziennik</b>

15:05.630 --> 15:05.670
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.670 --> 15:05.710
<b>Dziennik</b>

15:05.670 --> 15:05.710
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.710 --> 15:05.750
<b>Dziennik</b>

15:05.710 --> 15:05.750
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.750 --> 15:05.790
<b>Dziennik</b>

15:05.750 --> 15:05.790
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.790 --> 15:05.840
<b>Dziennik</b>

15:05.790 --> 15:05.840
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.840 --> 15:05.880
<b>Dziennik</b>

15:05.840 --> 15:05.880
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.880 --> 15:05.920
<b>Dziennik</b>

15:05.880 --> 15:05.920
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.920 --> 15:05.960
<b>Dziennik</b>

15:05.920 --> 15:05.960
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:05.960 --> 15:06.000
<b>Dziennik</b>

15:05.960 --> 15:06.000
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.000 --> 15:06.050
<b>Dziennik</b>

15:06.000 --> 15:06.050
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.050 --> 15:06.090
<b>Dziennik</b>

15:06.050 --> 15:06.090
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.090 --> 15:06.130
<b>Dziennik</b>

15:06.090 --> 15:06.130
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.130 --> 15:06.170
<b>Dziennik</b>

15:06.130 --> 15:06.170
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.170 --> 15:06.210
<b>Dziennik</b>

15:06.170 --> 15:06.210
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.210 --> 15:06.250
<b>Dziennik</b>

15:06.210 --> 15:06.250
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.250 --> 15:06.300
<b>Dziennik</b>

15:06.250 --> 15:06.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.300 --> 15:06.340
<b>Dziennik</b>

15:06.300 --> 15:06.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.340 --> 15:06.380
<b>Dziennik</b>

15:06.340 --> 15:06.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.380 --> 15:06.420
<b>Dziennik</b>

15:06.380 --> 15:06.420
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.420 --> 15:06.460
<b>Dziennik</b>

15:06.420 --> 15:06.460
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.460 --> 15:06.500
<b>Dziennik</b>

15:06.460 --> 15:06.500
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.500 --> 15:06.550
<b>Dziennik</b>

15:06.500 --> 15:06.550
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.550 --> 15:06.590
<b>Dziennik</b>

15:06.550 --> 15:06.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.590 --> 15:06.630
<b>Dziennik</b>

15:06.590 --> 15:06.630
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.630 --> 15:06.710
<b>Dziennik</b>

15:06.630 --> 15:06.710
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.710 --> 15:06.750
<b>Dziennik</b>

15:06.710 --> 15:06.750
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.750 --> 15:06.920
<b>Dziennik</b>

15:06.750 --> 15:06.920
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:06.920 --> 15:07.000
<b>Dziennik</b>

15:06.920 --> 15:07.000
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.000 --> 15:07.300
<b>Dziennik</b>

15:07.000 --> 15:07.250
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.250 --> 15:07.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.300 --> 15:07.340
<b>Dziennik</b>

15:07.300 --> 15:07.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.340 --> 15:07.380
<b>Dziennik</b>

15:07.340 --> 15:07.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.380 --> 15:07.420
<b>Dziennik</b>

15:07.380 --> 15:07.420
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.420 --> 15:07.460
<b>Dziennik</b>

15:07.420 --> 15:07.460
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.460 --> 15:07.510
<b>Dziennik</b>

15:07.460 --> 15:07.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.510 --> 15:07.630
<b>Dziennik</b>

15:07.590 --> 15:07.630
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.630 --> 15:07.710
<b>Dziennik</b>

15:07.630 --> 15:07.710
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.710 --> 15:07.800
<b>Dziennik</b>

15:07.710 --> 15:07.760
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.760 --> 15:07.800
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.800 --> 15:07.840
<b>Dziennik</b>

15:07.800 --> 15:07.880
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.840 --> 15:07.920
<b>Dziennik</b>

15:07.880 --> 15:07.920
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.920 --> 15:07.960
<b>Dziennik</b>

15:07.920 --> 15:07.960
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:07.960 --> 15:08.010
<b>Dziennik</b>

15:07.960 --> 15:08.010
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.010 --> 15:08.050
<b>Dziennik</b>

15:08.010 --> 15:08.050
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.050 --> 15:08.090
<b>Dziennik</b>

15:08.050 --> 15:08.090
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.090 --> 15:08.130
<b>Dziennik</b>

15:08.090 --> 15:08.130
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.130 --> 15:08.170
<b>Dziennik</b>

15:08.130 --> 15:08.170
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.170 --> 15:08.210
<b>Dziennik</b>

15:08.170 --> 15:08.210
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.210 --> 15:08.260
<b>Dziennik</b>

15:08.210 --> 15:08.260
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.260 --> 15:08.300
<b>Dziennik</b>

15:08.260 --> 15:08.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.290 --> 15:13.370
Zrób, co w twojej mocy…
by niczego nie żałować.

15:08.300 --> 15:08.340
<b>Dziennik</b>

15:08.300 --> 15:08.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.340 --> 15:08.380
<b>Dziennik</b>

15:08.340 --> 15:08.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.380 --> 15:08.420
<b>Dziennik</b>

15:08.380 --> 15:08.420
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.420 --> 15:08.460
<b>Dziennik</b>

15:08.420 --> 15:08.460
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.460 --> 15:08.510
<b>Dziennik</b>

15:08.460 --> 15:08.510
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.510 --> 15:08.550
<b>Dziennik</b>

15:08.510 --> 15:08.550
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.550 --> 15:08.590
<b>Dziennik</b>

15:08.550 --> 15:08.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.590 --> 15:08.630
<b>Dziennik</b>

15:08.590 --> 15:08.630
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.630 --> 15:08.670
<b>Dziennik</b>

15:08.630 --> 15:08.670
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.670 --> 15:08.710
<b>Dziennik</b>

15:08.670 --> 15:08.710
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.710 --> 15:08.760
<b>Dziennik</b>

15:08.710 --> 15:08.760
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.760 --> 15:08.800
<b>Dziennik</b>

15:08.760 --> 15:08.800
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.800 --> 15:08.840
<b>Dziennik</b>

15:08.800 --> 15:08.840
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.840 --> 15:08.880
<b>Dziennik</b>

15:08.840 --> 15:08.880
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.880 --> 15:08.920
<b>Dziennik</b>

15:08.880 --> 15:08.920
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.920 --> 15:08.960
<b>Dziennik</b>

15:08.920 --> 15:08.960
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:08.960 --> 15:09.010
<b>Dziennik</b>

15:08.960 --> 15:09.010
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.010 --> 15:09.050
<b>Dziennik</b>

15:09.010 --> 15:09.050
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.050 --> 15:09.090
<b>Dziennik</b>

15:09.050 --> 15:09.090
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.090 --> 15:09.130
<b>Dziennik</b>

15:09.090 --> 15:09.130
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.130 --> 15:09.170
<b>Dziennik</b>

15:09.130 --> 15:09.170
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.170 --> 15:09.220
<b>Dziennik</b>

15:09.170 --> 15:09.220
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.220 --> 15:09.260
<b>Dziennik</b>

15:09.220 --> 15:09.260
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.260 --> 15:09.300
<b>Dziennik</b>

15:09.260 --> 15:09.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.300 --> 15:09.380
<b>Dziennik</b>

15:09.300 --> 15:09.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.380 --> 15:09.420
<b>Dziennik</b>

15:09.380 --> 15:09.420
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.420 --> 15:09.470
<b>Dziennik</b>

15:09.420 --> 15:09.470
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.470 --> 15:09.550
<b>Dziennik</b>

15:09.470 --> 15:09.550
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.550 --> 15:09.590
<b>Dziennik</b>

15:09.550 --> 15:09.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.590 --> 15:09.630
<b>Dziennik</b>

15:09.590 --> 15:09.630
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.630 --> 15:09.670
<b>Dziennik</b>

15:09.630 --> 15:09.670
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.670 --> 15:09.720
<b>Dziennik</b>

15:09.670 --> 15:09.720
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.720 --> 15:09.760
<b>Dziennik</b>

15:09.720 --> 15:09.760
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.760 --> 15:09.800
<b>Dziennik</b>

15:09.760 --> 15:09.800
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.800 --> 15:09.840
<b>Dziennik</b>

15:09.800 --> 15:09.840
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.840 --> 15:09.880
<b>Dziennik</b>

15:09.840 --> 15:09.880
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.880 --> 15:09.920
<b>Dziennik</b>

15:09.880 --> 15:09.920
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.920 --> 15:09.970
<b>Dziennik</b>

15:09.920 --> 15:09.970
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:09.970 --> 15:10.010
<b>Dziennik</b>

15:09.970 --> 15:10.010
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.010 --> 15:10.050
<b>Dziennik</b>

15:10.010 --> 15:10.050
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.050 --> 15:10.090
<b>Dziennik</b>

15:10.050 --> 15:10.090
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.090 --> 15:10.130
<b>Dziennik</b>

15:10.090 --> 15:10.130
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.130 --> 15:10.170
<b>Dziennik</b>

15:10.130 --> 15:10.170
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.170 --> 15:10.300
<b>Dziennik</b>

15:10.170 --> 15:10.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.300 --> 15:10.340
<b>Dziennik</b>

15:10.300 --> 15:10.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.340 --> 15:10.380
<b>Dziennik</b>

15:10.340 --> 15:10.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.380 --> 15:10.420
<b>Dziennik</b>

15:10.380 --> 15:10.420
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.420 --> 15:10.470
<b>Dziennik</b>

15:10.420 --> 15:10.470
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.470 --> 15:10.510
<b>Dziennik</b>

15:10.470 --> 15:10.510
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.510 --> 15:10.550
<b>Dziennik</b>

15:10.510 --> 15:10.550
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.550 --> 15:10.590
<b>Dziennik</b>

15:10.550 --> 15:10.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.590 --> 15:10.630
<b>Dziennik</b>

15:10.590 --> 15:10.630
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.630 --> 15:10.670
<b>Dziennik</b>

15:10.630 --> 15:10.670
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.670 --> 15:10.720
<b>Dziennik</b>

15:10.670 --> 15:10.720
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.720 --> 15:10.760
<b>Dziennik</b>

15:10.720 --> 15:10.760
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.760 --> 15:10.800
<b>Dziennik</b>

15:10.760 --> 15:10.800
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.800 --> 15:10.840
<b>Dziennik</b>

15:10.800 --> 15:10.840
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.840 --> 15:10.880
<b>Dziennik</b>

15:10.840 --> 15:10.880
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.880 --> 15:10.930
<b>Dziennik</b>

15:10.880 --> 15:10.930
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.930 --> 15:10.970
<b>Dziennik</b>

15:10.930 --> 15:10.970
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:10.970 --> 15:11.010
<b>Dziennik</b>

15:10.970 --> 15:11.010
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.010 --> 15:11.050
<b>Dziennik</b>

15:11.010 --> 15:11.050
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.050 --> 15:11.090
<b>Dziennik</b>

15:11.050 --> 15:11.090
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.090 --> 15:11.130
<b>Dziennik</b>

15:11.090 --> 15:11.130
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.130 --> 15:11.180
<b>Dziennik</b>

15:11.130 --> 15:11.180
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.180 --> 15:11.220
<b>Dziennik</b>

15:11.180 --> 15:11.220
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.220 --> 15:11.260
<b>Dziennik</b>

15:11.220 --> 15:11.260
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.260 --> 15:11.300
<b>Dziennik</b>

15:11.260 --> 15:11.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.300 --> 15:11.340
<b>Dziennik</b>

15:11.300 --> 15:11.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.340 --> 15:11.380
<b>Dziennik</b>

15:11.340 --> 15:11.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.380 --> 15:11.430
<b>Dziennik</b>

15:11.380 --> 15:11.430
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.430 --> 15:11.470
<b>Dziennik</b>

15:11.430 --> 15:11.470
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.470 --> 15:11.510
<b>Dziennik</b>

15:11.470 --> 15:11.510
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.510 --> 15:11.550
<b>Dziennik</b>

15:11.510 --> 15:11.550
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.550 --> 15:11.590
<b>Dziennik</b>

15:11.550 --> 15:11.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.590 --> 15:11.630
<b>Dziennik</b>

15:11.590 --> 15:11.630
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.630 --> 15:11.680
<b>Dziennik</b>

15:11.630 --> 15:11.680
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.680 --> 15:11.720
<b>Dziennik</b>

15:11.680 --> 15:11.720
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.720 --> 15:11.760
<b>Dziennik</b>

15:11.720 --> 15:11.760
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.760 --> 15:11.800
<b>Dziennik</b>

15:11.760 --> 15:11.800
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.800 --> 15:11.840
<b>Dziennik</b>

15:11.800 --> 15:11.840
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.840 --> 15:11.970
<b>Dziennik</b>

15:11.840 --> 15:11.880
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.880 --> 15:11.970
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:11.970 --> 15:12.010
<b>Dziennik</b>

15:11.970 --> 15:12.010
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.010 --> 15:12.050
<b>Dziennik</b>

15:12.010 --> 15:12.130
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.050 --> 15:12.130
<b>Dziennik</b>

15:12.130 --> 15:12.220
<b>Dziennik</b>

15:12.130 --> 15:12.220
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.220 --> 15:12.300
<b>Dziennik</b>

15:12.220 --> 15:12.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.300 --> 15:12.340
<b>Dziennik</b>

15:12.300 --> 15:12.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.340 --> 15:12.380
<b>Dziennik</b>

15:12.340 --> 15:12.380
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.380 --> 15:12.430
<b>Dziennik</b>

15:12.380 --> 15:12.430
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.430 --> 15:12.470
<b>Dziennik</b>

15:12.430 --> 15:12.470
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.470 --> 15:12.510
<b>Dziennik</b>

15:12.470 --> 15:12.510
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.510 --> 15:12.550
<b>Dziennik</b>

15:12.510 --> 15:12.550
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.550 --> 15:12.590
<b>Dziennik</b>

15:12.550 --> 15:12.590
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.590 --> 15:12.640
<b>Dziennik</b>

15:12.590 --> 15:12.640
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.640 --> 15:12.680
<b>Dziennik</b>

15:12.640 --> 15:12.680
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.680 --> 15:12.720
<b>Dziennik</b>

15:12.680 --> 15:12.760
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.720 --> 15:12.760
<b>Dziennik</b>

15:12.760 --> 15:12.800
<b>Dziennik</b>

15:12.760 --> 15:12.800
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.800 --> 15:12.840
<b>Dziennik</b>

15:12.800 --> 15:12.840
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.840 --> 15:12.890
<b>Dziennik</b>

15:12.840 --> 15:12.890
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.890 --> 15:12.970
<b>Dziennik</b>

15:12.890 --> 15:12.930
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.930 --> 15:12.970
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:12.970 --> 15:13.010
<b>Dziennik</b>

15:12.970 --> 15:13.010
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.010 --> 15:13.050
<b>Dziennik</b>

15:13.010 --> 15:13.050
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.050 --> 15:13.140
<b>Dziennik</b>

15:13.050 --> 15:13.090
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.090 --> 15:13.140
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.140 --> 15:13.180
<b>Dziennik</b>

15:13.140 --> 15:13.180
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.180 --> 15:13.220
<b>Dziennik</b>

15:13.180 --> 15:13.220
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.220 --> 15:13.260
<b>Dziennik</b>

15:13.220 --> 15:13.260
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.260 --> 15:13.300
<b>Dziennik</b>

15:13.260 --> 15:13.300
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.300 --> 15:13.340
<b>Dziennik</b>

15:13.300 --> 15:13.340
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.340 --> 15:13.390
<b>Dziennik</b>

15:13.340 --> 15:13.390
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.390 --> 15:13.430
<b>Dziennik</b>

15:13.390 --> 15:13.430
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.430 --> 15:13.470
<b>Dziennik</b>

15:13.430 --> 15:13.470
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.470 --> 15:13.510
<b>Dziennik</b>

15:13.470 --> 15:13.510
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.510 --> 15:13.550
<b>Dziennik</b>

15:13.510 --> 15:13.550
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:13.550 --> 15:13.710
<b>Dziennik</b>

15:13.550 --> 15:13.710
<b>Rudeus Greyrat</b>

15:14.310 --> 15:17.570
Nie pozwól, by skurwiel
się z ciebie śmiał…

15:17.960 --> 15:22.240
tak jak ze mnie.

15:22.510 --> 15:24.850
Co się stało z twoim ciałem?

15:26.240 --> 15:30.230
Moja podróż w czasie
była zbyt niedoskonała…

15:30.260 --> 15:33.380
by przenieść całe moje ciało.

15:33.410 --> 15:36.020
Przecież mówiłeś,
że zdołałeś odzyskać rękę.

15:36.050 --> 15:38.900
Skończyła mi się mana.

15:39.490 --> 15:45.590
Gdyby Cliff wciąż żył…
Pewnie poszłoby lepiej.

15:45.620 --> 15:49.620
Mógłbym powiedzieć
ci… trochę więcej…

15:51.460 --> 15:54.960
Wybacz. Już dużo zrobiłeś.
Nie musisz mówić nic więcej.

15:56.470 --> 16:00.000
Nie chcę byś… czegoś żałował.

16:00.380 --> 16:04.330
I by sprawy poszły
po myśli Pana Boga…

16:04.460 --> 16:07.820
Czemu w takim momencie…

16:07.850 --> 16:10.250
Gdy mam tyle do powiedzenia…

16:10.280 --> 16:13.010
Choć cofnąłem
się do przeszłości…

16:13.640 --> 16:16.910
chciałbym choć
na chwilę zoba…

16:19.870 --> 16:24.130
Ach, Sylphie, Roxy…

16:24.890 --> 16:26.590
Cholera.

16:27.230 --> 16:32.610
Jak zawsze jesteście urocze.

16:50.420 --> 16:55.520
Rudy. Słyszałam głosy i jakiś
jazgot. Jest tu ktoś z tobą?

16:55.550 --> 16:57.110
Czy to jakiś złodziej?

16:57.140 --> 16:59.580
Wybaczcie. Po prostu
byłem w półśnie.

16:59.610 --> 17:02.830
Miałem dziwny sen
i rzucałem zaklęcia.

17:02.860 --> 17:05.200
Na pewno rzucałeś tylko zaklęcia?

17:05.230 --> 17:06.720
Wszystko w porządku?

17:06.750 --> 17:09.050
Jeśli nie możesz zasnąć,
może śpijmy razem?

17:12.260 --> 17:14.300
Nie. Dzisiaj nie trzeba.

17:14.620 --> 17:15.880
Rudy?

17:16.150 --> 17:19.880
Naprawdę nic mi nie jest.
Wróćcie do swoich pokoi.

17:20.300 --> 17:22.790
Posprzątam w moim
biurze i pójdę spać.

17:25.390 --> 17:28.370
Jeśli będziesz nas potrzebował,
daj znać, dobrze?

17:28.400 --> 17:29.710
Dzięki.

17:30.050 --> 17:32.910
W takim razie
mam jedną prośbę.

17:33.280 --> 17:36.600
Chcę byście całą noc
pozostały w swoich pokojach.

17:36.820 --> 17:40.660
Pozostały w pokojach? Ee… Dlaczego?

17:40.690 --> 17:42.500
Cóż…

17:43.790 --> 17:45.300
Dobrze.

17:45.330 --> 17:47.470
Skoro o to prosisz,
zrobimy to, Rudy.

17:49.270 --> 17:50.930
Racja.

17:50.960 --> 17:53.130
Dobrze. Skoro tak mówisz, Rudy.

17:56.810 --> 17:59.070
No to dobranoc.

17:59.100 --> 18:00.460
Dobranoc, Rudy.

18:00.490 --> 18:02.270
Jasne. Dobranoc.

18:11.040 --> 18:15.060
<i>To wszystko było tak nagłe,
że ciężko mi było to przetrawić</i>

18:15.090 --> 18:16.590
<i>Jednak jednego byłem pewien.</i>

18:17.010 --> 18:19.500
<i>Nie chcę stracić żadnej z nich.</i>

18:20.450 --> 18:25.300
<i>Nie chcę też umrzeć pełen
żalu jak ten starzec.</i>

19:30.610 --> 19:34.470
<i>Zakopię jego kości w tym
samym miejscu co Paula.</i>

19:34.900 --> 19:39.400
<i>Jeśli to naprawdę przyszły ja,
tu byłby najszczęśliwszy.</i>

19:49.030 --> 19:52.540
<i>Starszy ja zabronił mi
tam schodzić. Jednak…</i>

19:59.000 --> 20:02.890
<i>Prawdopodobnie
w piwnicy jest szczur.</i>

20:15.790 --> 20:17.060
Frost Nova.

20:19.680 --> 20:20.950
Frost Nova.

20:52.140 --> 20:57.140
<i>Przekażę jego ciało
Gildii Magów do badań.</i>

20:57.480 --> 21:02.060
<i>Jeśli zgłoszę, że słyszałem od
starca, że ma Syndrom Petryfikacji,</i>

21:02.090 --> 21:04.700
<i>mogliby sprawdzić
wiarygodność jego słów.</i>

21:05.200 --> 21:07.940
<i>Co powinienem zrobić najpierw?</i>

21:08.260 --> 21:11.100
<i>A raczej, co mogę teraz zrobić?</i>

21:13.320 --> 21:17.920
<i>Przeczytanie tego może mnie ostrzec
przed przyszłymi zdarzeniami.</i>

21:17.920 --> 21:28.430
<b>Rudeus Greyrat</b>

21:18.270 --> 21:20.820
<i>Choć mówił, że historia
już uległa zmianie.</i>

21:18.630 --> 21:28.430
<b>Dziennik</b>

21:20.920 --> 21:25.080
<i>Mówiąc językiem sci-fi, byłem
w alternatywnej linii czasowej.</i>

21:25.180 --> 21:28.100
<i>Utworzonej przez podróż
w czasie mnie z przyszłości.</i>

21:28.420 --> 21:30.960
<i>Nawet jeśli przeczytam
ten cały dziennik,</i>

21:30.990 --> 21:34.170
<i>jest spora szansa,
że nie wszystko pójdzie tak samo.</i>

21:36.290 --> 21:40.070
<i>Musisz zrobić trzy rzeczy:</i>

21:40.100 --> 21:42.570
<i>poproś Nanahoshi o radę,</i>

21:42.600 --> 21:45.050
<i>napisz list do Eris</i>

21:45.080 --> 21:48.990
<i>i wątp w Pana Boga,
nie sprzeciwiając mu się.</i>

21:52.310 --> 21:56.820
<i>Nie mogę zapomnieć
o dzienniku i żyć dalej.</i>

21:57.450 --> 22:01.930
<i>To jedyny zapis dziejów
i czynów tego starca.</i>

22:01.920 --> 22:04.920
<b>ODCINEK 12
KONIEC I POCZĄTEK</b>

23:31.500 --> 23:34.900
Tłumaczenie: Damian Karczewski
Korekta: Agata Sutkowska, Force Media

23:34.930 --> 23:40.010
W NASTĘPNYM ODCINKU
DZIENNIK
